środa, 24 lipca 2013

BATYSTOWA BLUZKA KOPERTOWA (wolna interpretacja modelu 119 z Burdy 4/2013 )


Witam

Jakiś czas temu dostałam od mamy batyst, z którego szyła mi wyprawkę (30 lat temu). Batyścik jest delikatniutki, biały w czerwono-czarne kwiatuszki. Postanowiłam uszyć z niego bluzkę model 119 z kwietniowej Burdy.

Skroiłam ją naprawdę dawno temu. Wybrałam rozmiar 44 ze sporym zapasem. Ostatnio w końcu przyszła kolej na jej zszycie. Połączyłam przód z plecami, przymierzyłam i przeraziłam się. Nic ale to nic nie pasowało... Guziki wypadały na linii bioder, w ramionach było 3 cm z dużo tkaniny.... obłęd!
Zakładki układały się fatalnie!

Rozprułam co się dało i zmieniłam:
* w spodniej warstwie usunęłam zakładki
* w wierzchniej zrobiłam trzy zakładki
* guziki zmieniłam na wiązanie
* na rękawkach zrobiłam marszczenie nie zakładki
* przestebnowałam odszycie (nie wiem czemu ale gdy robię je zgodnie z opisem Burdy wywlekają się   na wierzch.

Oto co powstało:


 wiązanie
 rękawek wszywany był kilka razy ale wyszło ok :)
 zakładki z bliska
 własna prywatna metka :)
 wiązanie wewnętrzne:

 

A dodatkowo muszę się pochwalić: wczoraj zakupioną a dziś wykorzystaną szafopracownią :) W końcu wszystko w jednym miejscu.


23 komentarze:

  1. Super :) i gratuluję własnej metki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to takie urocze, że ten batyst jest jeszcze z twojej wyprawki! gratuluję cierpliwości przy poprawkach:) i zazdroszczę zorganizowanej szafy. u mnie niestety zbiory szyciowe są jeszcze tak małe, że zajmują jedno pudełko..

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczna bluzeczka! ostatnio coraz bardziej podobają mi się modele kopertowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż nie mogę uwierzyć, że z tą bluzką coś mogło być nie tak :). Baaardzo mi się podoba :)! I bardzo Ci w niej ładnie :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomimo małych przygód ..wyszło dobrze...bardzo ładna bluzka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny krój bluzeczki;)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję i metki i szafo-pracowni. Bluzka leży znakomicie. Ja mam taką nerwicę, że nie przeszywam niczego po wierzchu nawet na wzorzystych tkaninach i użeram się z ręcznymi wykończeniami. A wykroje z Burdy zawsze boje się wycinać, bo mój teoretyczny rozmiar zwisa, a rozmiarowi, który wybieram często brakuje kilku centymetrów, jednak rzadko kiedy w tym samym miejscu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podoba, to uroczy model i ten materiał bardzo do niego pasuje:) i jeszcze ta metka...:)

    OdpowiedzUsuń
  9. oo no popatrz, też szyłam ta bluzkę i wszystko było ok. Nic nie poprawiałam. A Twoja tak czy siak wyszła super.

    OdpowiedzUsuń
  10. dziewczyny bardzo dziekuje... przepraszam ze tak zbiorowo ale korzystam z komorki! Asiu moze ja jestem niewymiarowa :)
    metki mam juz jakis czas ale czasem o nich zapominam...
    batyscik jest cieniutki!! i mimo tylu lat swietny!
    efekt koncowy bluzki mnie zaskoczyl :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I ja się przymierzam do tej bluzki, będę musiała dobrze się jej przyjrzeć.

    Wyszło super!

    Gratuluję metki i szafo-pracowni :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna :D super pasuje i w ogole :D z każdą następną bluzką pójdzie szybciej - u mnie tak jest

    OdpowiedzUsuń
  13. super bluzka i fason jak dla mnie, ale troche mnie odstraszylas tymi problemami. Gratuluje nowych nabytkow, :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł z tym wiązaniem, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bo te dawne materiały to nie dość, że ładne, to jeszcze nadal mają moc:) Świetna bluzka, i na teraz idealna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda... własnie będę robiła z niego wykrój na letnią sukienkę dla córeczki!

      Usuń
  16. Bardzo mi się podoba! Zawsze wydawała mi się tak trudna do uszycia, ale chyba się za nią w końcu chwycę, podziwiam- jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyje się sprawnie tylko na mnie oryginał wyglądał fatalnie!

      Usuń
  17. O właśnie ta bluzka przypadła mi do gustu gdy przeglądałam Burdę. Fajny krój, taki retro. Obiecałam ją sobie kiedyś uszyć. To teraz Matka i Córka jako te bliźniaczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha nie lubię tego stylu ale tak wyszło :)

      Usuń