czwartek, 29 listopada 2012

"MIKOŁAJ RULEZZ"

Ja widać w komentarzach pod wczorajszym postem, faworytem "tłumu" ;) jest Mikołaj... Nie ukrywam, że mi też się on bardzo podoba!


Ale po kolei...

Pierwszą poszewkę szyło się bardzo trudno... dla mnie, mało wprawionej wymagała ogromnych kombinacji w dobieraniu poszczególnych kawałków.

Druga nie wyszła tak jak chciałam.. naszywanie kół i wypychanie ich ociepliną przysporzyło mi dużo trudności co widać w efekcie końcowym.

Trzecia tj. Mikołaj szyła się super, nie ukrywam, że skorzystałam  tej  podpowiedzi. Już powstała jego wersja exclusive :) czeka paseczkowy i multipattern :) Przyszło mi przez myśl zrobić tutorial.. ale jak ma się powyższy plan to szycie jest już bardzo proste.

Czwarta też mi się bardzo podoba i myślę by zrobić jeszcze jedną... ale zmniejszyć nieco odległości pomiędzy poszczególnymi "gałązkami".

Jak tak dalej pójdzie to będę miała więcej poszewek niż potrzeba... ale co tam :)

2 komentarze:

  1. Twoje świąteczne poszewki są świetne! A mikołaj rzeczywiście rządzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja chetnie przygarne jedną:D ;)

    OdpowiedzUsuń