wtorek, 9 kwietnia 2013

GRUNT TO ZDROWIE

Witam

Ostatnio temat chorowania mamy na bieżąco, co za tym idzie w ciągłym obiegu są książeczki zdrowia... Jakiś czas temu na blogu IGUSIOWO zobaczyłam przepiękne spersonalizowane okładki na książeczkę zdrowia ---> TUTAJ Są przepiękne ale i bardzo praktyczne. Nie mam czasu ani zapału by tworzyć aż tak skomplikowane rękodzieło ale postanowiłam uszyć dzieciakom okładki na ich książeczki. Korzystałam z tutoriala tutaj i tutaj.


Są nie tylko estetyczne ale i praktyczne. Chronią książeczkę a dodatkowo dają miejsce na bezpieczne  przechowywanie recept, zleceń itd.


Wszystkie okładki są dwustronne ale Kasia, jako że kobieta zmienną jest, ma też ozdobę z dwóch stron :)


Polecam wszystkim mamom :) i nie tylko bo taką wyjątkową okładkę może mieć zeszyt z przepisami, kalendarz czy pamiętnik.

6 komentarzy:

  1. swietny pomysl i wykonanie :) zwłaszcza ta "dziewczyńska" mi się podoba :)
    i faktycznie Olga daje czadu z tymi okładkami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajnie, od razu widać która czyja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki był zamysł... żeby ułatwić szybką identyfikację :)

      Usuń
  3. Ciekawie piszesz, czekam na następną notkę ^^
    Obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam na stale... wkrotce bluzka a i kaszkiet juz skrojony... :)

      Usuń
  4. Świetne, wszystkie bardzo fajne

    OdpowiedzUsuń